Prasa

Press

Cytaty

Quotes

"ELMA is great - for me she is becoming the most significant free vocalist in this area in the world."

Maciej Lewenstein "Polish Jazz Recordings and Beyond", II wydanie, str. 511

"Głos Elmy w zasadzie nie ma żadnych ograniczeń, a jego właścicielka żongluje nim, bawi się i pokazuje, że jest w stanie wyśpiewać wszystko, co tylko przyjdzie jej do głowy. A przychodzi naprawdę wiele. W zasadzie Elma stworzyła swój własny język, zaczęła używać głosu w sposób nieoczywisty i niespotykany. Żeby coś takiego osiągnąć, nie wystarczy mieć tylko doskonałe warunki głosowe, potrzebna jest też ogromna świadomość i wyobraźnia..."

Mery Zimny, JazzPRESS

O płycie ELMA "Ad Rem":

"Istotność tej muzyki jest dwojaka: po pierwsze jest olśniewająco piękna, intensywna emocjonalnie i zachwycająca estetycznie, a po drugie odważna i fascynująca intelektualnie. Elma nie cofa się do lat 70-tych dwudziestego wieku, by powielić wówczas tworzoną wokalną muzykę improwizowaną, lecz przenosi tradycję do współczesności, aktualizując koncepcje i adaptując je do języka, brzmienia i wizji dzisiejszego jazzu. Jej wokalizy i inne warsztatowe triki tworzą całkowicie nowy język, który pozwala jej docierać tam, gdzie nikt inny wcześniej nie dotarł, co w dzisiejszych czasach stanowi absolutną rzadkość."

Adam Baruch, The Soundtrack of My Life / Polish Jazz

O płycie ELMA "Ad Rem":

"Bez wątpienia, jest to jeden z najważniejszych albumów wydanych na polskiej scenie jazzowej w ostatniej dekadzie, a w obszarze wokalistyki jazzowej, również na skalę światową. Nie ma obecnie improwizowanej muzyki wokalnej o takiej intensywności i innowacyjności nigdzie indziej, co czyni tę płytę po prostu jedyną w swoim rodzaju. Prawdę mówiąc, ten album powinien być studiowany przez każdego wokalistę na świecie, jazzowego i nie tylko, po to, aby nabyć świadomości, do czego ludzki głos (i umysł) jest zdolny."

Adam Baruch, The Soundtrack of My Life / Polish Jazz

O płycie ELMA "Ad Rem":

"Nie ulega wątpliwości, że w warstwie artystycznej „Ad Rem” to muzyka mądrej równowagi między arcypiękną prostotą i klarownością wyrazu a tym, co niejasne, zagadkowe, intrygujące. Cechuje ją przestrzeń, oddech, a nade wszystko – autorskie podejście do sztuki."

Maciej Krawiec, Polish Jazz

"Głos kryjącej się pod pseudonimem ELMA artystki zdaje się nie posiadać barier"

Piotr Iwicki, Jazz Forum

O płycie ELMA "Hic Et Nunc":

"ELMA komponuje i śpiewa bez słów w sposób nieporównywalny do czegokolwiek słyszanego przeze mnie do tej pory.
Sensacyjny debiut !!!" 

 

 

Maciej Lewenstein "Polish Jazz Recordings and Beyond"

"ELMA - sensacyjne odkrycie polskiej sceny jazzowej"

Adam Baruch, Singer Jazz Festival

"Jedno z największych odkryć w polskim jazzie A.D. 2014"

Mateusz Magierowski, JazzPRESS

" 'Hic Et Nunc' ELMY - ...najbardziej intrygujący album wokalny nie tylko minionego roku"

Maciej Karłowski, Jazzarium

O płycie ELMA "Hic Et Nunc":

"Dzięki ujmującej barwie głosu ELMA zawładnie naszymi sercami, a inteligentne improwizacje poruszą wyobraźnię. W każdej kompozycji używa innej palety wokalnej, jej śpiew mieni się splecionymi barwami niczym obrazy Jacksona Pollocka."
Marek Dusza, audio.com.pl

O płycie ELMA "Hic Et Nunc":

"Mocny debiut, odróżniający się od innych pozycji na polskim rynku w kategorii jazzowego wokalu. Premiera wzbudziła ciekawość, podzieliła krytyków i wywołała nieco zamieszania, a to świadczyć może tylko dobrze... Polecamy!"
JazzPRESS

"Nie mam żadnych wątpliwości, że „Hic Et Nunc” tajemniczej ELMY to jeden z najważniejszych debiutów w polskiej wokalistyce jazzowej ostatnich lat."

Tomasz Łuczak, Polish-Jazz

"ELMA - jeden z najbardziej interesujących nowych głosów na scenie jazzowej"

Jazzarium
"… Głos ELMY staje się instrumentem. Niesie ze sobą czystość. Jest niezachwiany i ruchliwy. Chwilami przeszywający, chwilami wręcz w dziecięcy sposób, w dobrym znaczeniu tego słowa, naiwny. A że przy tym nieuwikłany w gorset tekstu i plątaninę znaczeń, to też i ma niezwykłą siłę pobudzania wyobraźni! …
… Słuchając 'HIC ET NUNC', tak naprawdę jesteśmy uczestnikami bardzo wyjątkowego doświadczenia 'tu i teraz', świadkami czegoś, co może się więcej nigdy nie przydarzyć... Czworo muzyków, którym udało się zagrać tylko te naprawdę ważne dźwięki. Kwartet bez wodza i bez perkusji, choć pełen ruchu i rytmu, w którym muzyka powstaje naturalnie jak oddech i toczy się swoim tempem, nie bacząc na rozpędzony świat…"
Maciej Karłowski